sobota, 22 października 2016

Oszustwo katastrofy smoleńskiej


Wersja najbardziej prawdopodobna - film skasował św.Antek i jego psy...
Wszystkie dotychczasowe publikacje mediów jak i blogerów oraz wszelkich streszczeń o zamachu jest wyssana z palca. Nikt nie widział Prezydenta wraz z małżonką i 94 zproszonych pasażerów wsiadających do samolotu TU- 154M 101
Ten borowiec został zastrzelony prawdopodobnie na Okęciu ?film odzyskano z archiwum internetowego

W Smoleńsku nikt nie zginął ! - Oszustwo Katastrofy Smoleńskiej from krzysztof kizierowski on Vimeo.

Zginęli zamordowani na Okęciu w Warszawie

wtorek, 9 września 2014

Crash - Boeing 777


Wschodnia Ukraina
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy poinformowało, że terroryści próbowali wywieźć do Rosji wyrzutnię rakietową Buk, z której najprawdopodobniej został zestrzelony malezyjski samolot. Resort opublikował na swojej stronie internetowej film, na którym widać ciężarówkę z zestawem przeciwlotniczym jadącą w kierunku rosyjskiego obwodu rostowskiego. Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/artykul/3510995,ukraina-pieknotka-jest-na-ciagniku-separatysci-rozmawiaja-o-systemie-buk-nagranie-rozmowy,id,t.html
Lot NH 17
Pomyłka Separatystów: Separatyści zamierzali zestrzelić samolot ukraińskiej armii, ale trafili w Boeinga 777 malezyjskich linii lotniczych – podają ukraińscy dziennikarze. "W ukraińskim ministerstwie obrony twierdzą, że rosyjska obrona przeciwlotnicza wydała rozkaz zniszczenia ukraińskiego samolotu. W wyniku błędu rakieta trafiła w maszynę cywilną" - napisał na Facebooku redaktor naczelny portalu censor.net Jurij Butusow. Ukraińskie media opublikowały wpis dowódcy separatystów Igora Striełkowa, który pochwalił się na rosyjskim portalu społecznościowym "Wkontaktie", że "jego ludzie właśnie zestrzelili samolot". "W regionie Toreza przed chwilą został zestrzelony An-26. Spadł za kopalnią. Uprzedzaliśmy, że nie wolno latać na naszym niebie" - napisał Striełkow, zwany przez separatystów jako Girkin !Pułkownik Striełkow, to człowiek, który wie wszystko o katastrofie Boeinga 777

wtorek, 1 kwietnia 2014

Generał Andrzej Błasik (Zbrodnia bez Kary)


MAK
Generał Andrzej Błasik - To kozioł ofiarny dla Mak i główny winowajca katastrofy smoleńskiej - takie były ich kłamliwe oświadczenia... Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie, opierając się na badaniach toksykologicznych próbek materiału biologicznego pobranych w toku czynności sekcyjnych ofiar katastrofy i przekazanych przez stronę rosyjską w sierpniu 2012 r. 5 marca opinię otrzymali wojskowi prokuratorzy prowadzący polskie śledztwo ws. katastrofy. "Z opinii tej wynika, że zarówno gen. Andrzej Błasik, jak i pozostałe osoby objęte badaniem, byli trzeźwi w chwili zgonu. (...) Przeprowadzone przez biegłych badania członków załogi, w tym pilotów, funkcjonariuszy BOR oraz wybranych pasażerów nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo lotu" - poinformowała prokuratura wojskowa. NPW dodała, że biegli wykluczyli też "długotrwałe przebywanie objętych badaniem osób w atmosferze zawierającej znaczne stężenia tlenku węgla, które mogłyby doprowadzić do śmiertelnego zatrucia tą substancją". Badaniami toksykologicznymi na obecność alkoholu etylowego, środków odurzających oraz hemoglobiny tlenkowęglowej objęto próbki należące łącznie do 21 osób. W swym raporcie końcowym rosyjski MAK wskazał w styczniu 2011 r., że we krwi Błasika wykryto 0,6 promila alkoholu, co jest wierutnym kłamstwem ! Deptuła dostała telefon: Między godziną 9 a 9.30 na mój telefon przyszła poczta głosowa, na której było zarejestrowane nagranie głosu mojego męża, który krzyczał: “Asia, Asia”. W tle słychać było trzaski, a właściwie to głos mojego męża był w tle. Słychać było też głosy ludzi, jakby głos tłumu. Nie rozpoznałam słów, był to krzyk ludzi. Nagranie trwało 2-3 sekundy. Trzaski były krótkie, ostre dźwięki. Tak jakby łamał się wafel lub plastik plus dźwięk przypominający hałas wiatru w słuchawce telefonu – zeznała Krasowska-Deptuła, która odsłuchała tę wiadomość dopiero, gdy usłyszała o katastrofie w telewizji. Potem nagranie się skasowało. Dzień później kobieta poinformowała o wszystkim Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która miała odnaleźć nagranie i je zbadać. Niedługo później Naczelna Prokuratura Wojskowa – poprzez Andrzeja Rzepę – oświadczyła, że nagranie pochodzi z terytorium Polski. Kobieta zmieniła zeznania.

poniedziałek, 31 marca 2014

Smoleńsk


dalszy ciąg...
W marcu 2013 r. NPW informowała, że jako pierwsze analizowane będzie nagranie z wieży, a dopiero później, po wykonaniu tej ekspertyzy, nastąpi opiniowanie dotyczące nagrania z samolotu Jak-40. Kolejność tych badań wynika z faktu, że aby móc precyzyjnie określić czas wypowiedzi zapisanych na rejestratorze samolotu Jak-40, konieczne jest uprzednie odtworzenie wypowiedzi z wieży lotniska w Smoleńsku.
Gdzie jest kokpit ? Na zdjęciach zamieszczonych na stronie rządowego zespołu widać m.in. to, co zostało z kabiny pilotów. Jak pisze zespół Laska, fotografie te "stanowią odpowiedź na powracające pytanie, dlaczego na miejscu wypadku nie znaleziono kokpitu". "Zdjęcia ilustrują praktycznie całkowitą dezintegrację tej części maszyny, spowodowaną zderzeniem samolotu z porośniętą drzewami ziemią w pozycji odwróconej przy prędkości 260 km/h" - objaśnia zespół.
A może ten filmik wyjaśni wszystko...A na filmiku zobaczysz trzepoczące sie liny...
"Polscy specjaliści wykonali w Smoleńsku ponad 1500 fotografii. Zdjęcia te zostały wykorzystane przy badaniu wypadku, jednak nigdy nie były przeznaczone do opublikowania i po zakończeniu prac komisji Millera trafiły do archiwum. Zespół do spraw wyjaśniania opinii publicznej treści informacji i materiałów dotyczących przyczyn i okoliczności katastrofy pod Smoleńskiem stopniowo opracowuje te zasoby w celu ich publikacji w postaci przystępnej dla osób nie związanych z lotnictwem, opatrując zdjęcia niezbędnymi wyjaśnieniami" - czytamy na stronie zespołu.
Dowód na zamach !

środa, 19 marca 2014

2014: Welcome to the Maria Sharapova and Putin

2014: Welcome to the Maria Sharapova:
Maria Sharapova - Sunglasses
Maria Sharapova Sunglasses Shop - Maria Sharapova having lunch in the Wimbledon Village. Taken 19/06/2009, London, UK Wimbledon stunner Maria Sharapova is known for making a fashion statement both on and off court. Here she makes the best one yet with the Prada Butterfly 18Is. Prada is internationally renowned for its elegant eyewaer designs. Its products are sold in some of finest boutiques in the world including that of the Sunglasses Shop. Traditionally Prada follows a strict method of style and neutral colour palette. However, every now and again the Italian power house bends the rules in order to bring us something cool and cutting-edge. The Prada 18IS is for those looking for a unique pair of sunglasses that set them apart from the crowd. The 18IS is an oversized butterfly shaped frame that will get you noticed wherever you are. These striking shades feature winged shaped lenses with a gradient tint and have the classic Prada logo on both sides on the temple. These sunglasses are absolutely beautiful and have been seen on Rihanna, Gwen Stefani, Celine Dion, Kim Kardashian, Kate Moss, Tori Spelling, Gwyneth Paltrow, Paris Hilton, Nicole Richie, Jessica Alba, Dorota Rabczewska, Jessica Szhor and the international trend setter that is Lady GaGa. The 18IS is extremely lightweight and fits the face perfectly thanks to built in nose pads and tapepered arms. Prada offers this unique style in a variety of shades ranging from black, shiny black and havana, to spotted tortoise, raspberry and caramel, a hot colour for this season. The Italian label has also produced these sunglasses in two different sizes, small (58mm) and large (61mm), so that you can be sure they look as good on your favourite celebrity as they do on you. There is always a heightened sense of anticipation for unbeatable quality when opening a box of Prada sunglasses. The 18IS will not disapoint. This high quality frame will not only meet but exceed your every expection and then some. Cause a flutter with these butterfly frames.


and Putin
Seryjne Samobójstwa
Jako pierwsza o błędnych kartach podejścia Tu - 154M pisała „Gazeta Polska”, cytując (na podstawie słów naszych informatorów) zeznania złożone w prokuraturze przez polskich pilotów. Rosjanie podali w karcie m.in. nieprawdziwe dane na temat położenia radiolatarni, a także współrzędne progu pasa startowego na Siewiernym. Te ostatnie różniły się – według wyliczeń Bogdana Suchorskiego, pełniącego służbę w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego na stanowisku II pilota Jaka-40 – o ok. 300 m. „W mojej ocenie jest to znaczna różnica” – zeznał pilot. Nieprawidłowość współrzędnych lotniska potwierdził również Artur Wosztyl. Stwierdził, że 10 kwietnia dane z GPS po wprowadzeniu do systemu danych lotniska wskazywały, że punkt oznaczony na karcie lotniska jako środek pasa startowego znajdował się... z lewej strony podejścia na pas. Gdy pilotowany przez Wosztyla Jak-40 lądował w Smoleńsku niedługo przed katastrofą Tu-154, strzałka automatycznego radiokompasu wskazująca dalszą radiolatarnię nakazywała wprowadzenie poprawki w prawo, pomimo że GPS wskazywał, że samolot kieruje się na środek pasa! „Można wobec tego wnioskować, że współrzędne lotniska nie wskazywały środka drogi startowej” – stwierdził Wosztyl. – To absolutnie niedopuszczalne. Osobę, która podpisała się pod taką kartą podejścia, powinno się pociągnąć do odpowiedzialności – powiedział „GP” kpt. Janusz Więckowski. – Pilot, planując lot, wprowadził do GPS dane z otrzymanych od Rosjan kart podejścia. Komputer wyprowadził go idealnie w punkt, w którym nie było lotniska – komentuje Krzysztof Zalewski z „Lotnictwa”.

środa, 5 marca 2014

Strzały w Majdan


filmiki

Революцiя Україна Київ Контратака Майдану вул... przez krzycholWszystkie komendy i rozmowy czarnej sotni wydawane są w języku rosyjskim ! 2min55sec - zejście i okrzyki w języku rosyjskim czarnego mundurowca i strzały z kałasznikowa !Eldar Nagorniy: Смотрите все. Думайте. Анализируйте кадры. СМОТРИТЕ ВСЕ! С 2:55 минуты: расстреливают из калашей
Putin na konferencji prasowej jednoznacznie oświadczył, że Janukowycz nie wydał rozkazu strzelania do Majdanu ! To kto wydał ?Milicjanci posiadaja najnowszą broń rosyjską karabiny T 5000, więc można wywnioskowac, kto atakuje Majdan !
Są pierwsze wyniki śledztwa prowadzonego przez ukraińskie organy ścigania. Wynika z nich, że to obalony prezydent Ukrainy osobiście wydał rozkaz otwarcia ognia do demonstrantów na Majdanie. Zatrzymano 9-ciu członków Berkutu. Naływajczenko dodał, że są podstawy sądzić, iż w planowaniu i wykonaniu zabójstw na Majdanie uczestniczyli funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. FSB skomentowała te słowa tak: "Niech te oświadczenia Służby Bezpieczeństwa Ukrainy pozostaną na jej sumieniu". "Zaplanowana jako operacja antyterrorystyczna, a będąca w rzeczywistości masowymi zabójstwami ludzi operacja, odbywała się bezpośrednio pod kierownictwem byłego prezydenta Janukowycza" – powiedział Naływajczenko, przedstawiając na konferencji prasowej w Kijowie wstępne wyniki śledztwa w sprawie zabójstw protestujących w dniach 18-20 lutego. Zgodnie ze słowami Naływajczenki polecenie rozpoczęcia "operacji antyterrorystycznej" wydał osobiście ówczesny szef SBU Ołeksandr Jakymenko. "18 lutego została przez niego zlecona jej realizacja" - oświadczył. Operacją antyterrorystyczną byłe władze Ukrainy nazywały działania przeciwko manifestantom na Majdanie Niepodległości, w wyniku których doszło do starć i ofiar śmiertelnych."W przestępczej zmowie z Jakymenką działał (ówczesny minister spraw wewnętrznych Witalij) Zacharczenko, który od razu po ogłoszeniu operacji antyterrorystycznej przez byłego szefa SBU wydał, jak sądzimy, przestępczy rozkaz użycia broni" - powiedział Naływajczenko. Dodał, że jest już zgoda na zatrzymanie i dostarczenie do sądu Janukowycza, jak również Jakymenki i innych organizatorów masowych zabójstw na Majdanie.Podkreślił, że Ukraina chciałaby uzyskać od Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej odpowiedź na pytanie, co robiło 26 członków Federalnej Służby Bezpieczeństwa na poligonie SBU po 20 grudnia 2013 roku, jak się nazywali i jakie były ich zadania, a także co robiło w połowie stycznia sześciu członków FSB. "Mamy uzasadnione podstawy sądzić, że właśnie te grupy, które znajdowały się na jednym z poligonów SBU, uczestniczyły w planowaniu i realizacji działań w ramach tak zwanej operacji antyterrorystycznej" - zaznaczył Naływajczenko. "Po drugie - tym grupom na osobisty rozkaz Jakymenki nie tylko zapewniono zakwaterowanie, ale też mieli łączność z rządem. Sam Jakymenko niejednokrotnie przyjeżdżał do tych grup na wykład. To nie pomyłka: na wykład" - oświadczył szef SBU . Szef SBU powiedział też, że funkcjonariusze ukraińskich sił specjalnych, którzy uczestniczyli w zabijaniu demonstrantów na Majdanie, ukrywają się obecnie na zaanektowanym przez Rosję Krymie. "Zarówno ci funkcjonariusze Berkutu (MSW Ukrainy), którzy jeszcze nie zostali zatrzymani, jak i członkowie oddziału Alfa (SBU Ukrainy), którzy także brali udział w zbrodni wojennej, ukrywają się obecnie na Krymie" - powiedział. Jak podkreślił, osoby te zostały zidentyfikowane.Podkreślił, że byli dowódcy Alfy są obecnie przesłuchiwani i współpracują w śledztwie. W czwartek Prokuratura Generalna Ukrainy poinformowała o zatrzymaniu 12 członków Berkutu podejrzanych o udział w zabijaniu demonstrantów.W krwawych starciach przeciwników ówczesnego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza z siłami bezpieczeństwa, do których doszło w Kijowie między 18 a 20 lutego, zginęły 103 osoby, a ponad 1500 odniosło obrażenia.